Obserwatorzy.

sobota, 29 grudnia 2018

Po Świętach

       Święta minęły nie wiadomo kiedy. W moim wypadku  wyjątkowo  spokojnie i leniwie bo  życie ma własny pomysł jak jak ma być i nasze plany ma za nic. Zamiast  rodzinnego spotkania  była mała kolacja wigilijna w gronie kilku osób. Wnuczka  zachorowała na wietrzną ospę przed samymi Świętami i  plany świąteczne musiały się błyskawicznie zmienić. Jakoś musiałam przeboleć  brak   wszystkich najbliższych  w czasie Bożego Narodzenia choć było mi  smutno. Zapakowałam do toreb prezenty, ciasteczka, pasztety, pierogi i przekazałam  synowi aby  choć tyle było wspólnego świętowania.  Muszę być cierpliwa nie narażać ani wnusi ani siebie ,  potem nadrobię stracony czas choć  atmosfera  Świąt już  nie wróci.

Dziś pokażę ostatnie świąteczne akcenty czyli spersonalizowane czapki mikołajowe.





 Każda w innym kolorze,  z wyhaftowanym imieniem.






Czerwona i błękitna dla maluszków, różowa dla dorastającej panienki.




4 komentarze:

Miło mi, że mnie odwiedziłaś/łeś . Dziękuję za każdy komentarz.