Pozostaję w komunijnych klimatach. Rękawiczki dla dziewczynek do Komunii to nie najlepszy pomysł. Dzieci nie mogą się rozpraszać ściągając i zakładając rękawiczki w trakcie uroczystości. Ale przecież każda dziewczynka niezależnie od wieku chce być "księżniczką" czyli wyglądać pięknie, wyjątkowo dlatego wymyśliłam sobie , że wydziergam koronkową ozdobę na malutkie rączki.

Delikatna, szydełkowa koroneczka z bawełnianych nici , zakładana na paluszek, zapinana na nadgarstku. Dłonie wolne ale jednak ozdobione. Jak myślicie spodoba się mój pomysł? Na wszelki wypadek zrobiłam 4 wzory do wyboru.
Delikatna, szydełkowa koroneczka z bawełnianych nici , zakładana na paluszek, zapinana na nadgarstku. Dłonie wolne ale jednak ozdobione. Jak myślicie spodoba się mój pomysł? Na wszelki wypadek zrobiłam 4 wzory do wyboru.
Jest tyle pięknych wzorów koronowych chciałabym wypróbować wszystkie. Praca niewielka bo i raczki malutkie ale bardzo miła. Z perełkami, z wstążką, bez dodatkowych ozdób przymierzałam, próbowałam. Początkowo chciałam dziergać z jeszcze cieńszej nitki ale dla dzieci to chyba wygodniej i bezpieczniej jak nie będą to ultra delikatne koronki w końcu szerokość komunijnej łapki to tylko około 6 cm.
Pomyślałam , że być może spróbuję wydziergać też inną wersję taką dla całkiem dużych "dziewczynek" i to może niekoniecznie białą wtedy będę miała okazję wypróbować jeszcze cieńsze nici.