Obserwatorzy.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 marca 2022

Od nowa.

 "Możesz zacząć wszystko od nowa przyroda robi tak każdej wiosny" takie motto znalazłam w środku lasu wyryte na zwalony drzewie.  Piękne, mądre i tego się trzymajmy.

Jajko to symbol początku życia choć dalej nie wiadomo, czy  pierwsze było jajko czy kura.







sobota, 15 kwietnia 2017

Wesołych Świąt.


Wesołych Świąt,  
pełnych radości  i szczęścia,  
spędzonych wśród tych których kochacie

wtorek, 29 marca 2016

Wymianka Wielkanocna

Już po Świętach a ja jeszcze nie pokazałam wszystkich wymiankowych prezentów.
Wymiankę  wielkanocną  zorganizowała Judyta Z  Moją parą wymiankową  została   chwilotrwaaj  i to dla niej przygotowałam  prezenty. Tęczowy zajączek w sweterku  wydzierganym  na szydełku,  haftowany portret zajączka  i karteczkę z barankiem. Trochę słodkości i przydasi  też do paczuszki trafiło.


A do mnie trafiły  takie oto prezenciki za które serdecznie dziękuję.


niedziela, 27 marca 2016

Ekspresowe pisanki


Pracowicie zdobione jajeczka aż żal  stłuc i zjeść. Nie zdobione są  mało "świąteczne". W ramach kompromisu w tym roku  pomalowałam jajeczka w sposób ekspresowy.  Potrzebne są zwykłe  mazaki  najlepiej takie dla małych dzieci (nietoksyczne) i około 15 sekund na pomalowanie. Kolorowe plamki  podkreślamy ciemniejszymi konturami nie przejmując się za bardzo jakimś konkretnym rysunkiem. To  jest łatwiejsze niż można by było przypuszczać patrząc na końcowy efekt.  Jajeczka kolorowe, wiosenne a że pracy przy nich tyle co nic,   bez żalu można tłuc i jeść do woli. Jutro drugi dzień świąt  może jeszcze zdążycie wykorzystać ten ekspresowy pomysł.
Dziękuję za wszystkie świąteczne życzenia.

czwartek, 24 marca 2016

Radosnych Świąt Wam życzę.


Przesyłam życzenia spokoju, szczęścia, uśmiechu, smacznego jajeczka, mokrego dyngusa dla wszystkich twórczych osób, którym chce się chcieć.

piątek, 18 marca 2016

Wymianka wielkanocna

Dziś  postanowiłam pokazać Wam  co przygotowałam w ramach   wymianki wielkanocnej  którą  zorganizowała    Anna   .  Moją parą została Basia  i to do niej wysłałam wielkanocnego baranka i podkładki pod kubki w formie tulipanów. Załączniki to jak zwykle słodycze, przydasie i karteczka.



Basia przysłała mi mnóstwo drobiazgów. Śliczne cekinowe jajka, urocze bibułkowe kurczaki, koszyk z papierowej wikliny,  biżuterię,kalendarz  i słodycze. Basiu bardzo dziękuję za wymiankowe prezenty.


Zapisałam się na kilka wielkanocnych wymianek , tak w ramach wiosenne mobilizacji. Trudno się   cieszyć każdą skończoną pracą jeśli nie ma się potem co z nią zrobić a tak w ramach wymianki można komuś  sprawić przyjemność i jeszcze dostać  w zamian coś fajnego.

PS.
Małgosiu poznajesz swoją włóczkę?

wtorek, 7 kwietnia 2015

Nie tylko wymiankowo.

Wymianka Wielkanocna u Czarnej damy.. wygląda trochę inaczej niż zwykłe wymianki. Czarna dama stara się aby wszyscy byli zadowoleni
"A to wszystko dlatego, żeby nie było sytuacji, że jedna osoba
otrzyma skromny prezent, a druga bardzo bogaty.
Ja bym chciała żeby wszyscy byli obdarowani sprawiedliwie"
W myśl jej zasad  do paczuszki należało włożyć 5 rzeczy 
 JAJKO lub KURA
 KOSZYCZEK lub "UBRANKO" NA JAJKO
 BARANEK lub ZAJĄCZEK
Z każdej pary trzeba było wybierać  tylko jedną rzecz, np: jajko, koszyczek, baranek A do tego coś słodkiego koniecznie z motywem świątecznym oraz kartkę z życzeniami wielkanocnymi.

          Ja wybrałam  kurę,koszyczek i zajączka . Wykonałam też skromną karteczkę z życzeniami. Wszystko wydziergałam  na szydełku a całość prezentowała się tak jak na zdjęciu. Mam nadzieję, że obdarowana  a jest nią  Małgorzata Napiórkowska  jest zadowolona. 
         Tak się złożyło, że moją parą została  siostra zakonna  pomyślałam więc sobie, że zrobię jej specjalny prezent już po za wymianką i wysłałam też koronkową zakładkę do książki w postaci krzyżyka. Mam nadzieję, że zakładka się siostrze spodobała  , będzie jej używać i wtedy ciepło o mnie wspomni.

Koronkowa zakładka  z białych nici -prezent specjalny

Moje prezenty wymiankowe.Wybrałam kurę koszyczek i zajączka


Wymianka była metodą łańcuszkową  prezent dla mnie przygotowała Danuta Kielar
A oto co od niej otrzymałam.


Dziękuję Czarnej damie za organizację wymianki, dziękuję Danusi za prezenty wymiankowe.

czwartek, 2 kwietnia 2015

Świątecznie.

Ciasteczka kruche upieczone, chleb w piekarniku, mam więc wolną  chwilę aby życzyć wszystkim którzy do mnie zaglądają  radosnych Świąt ,ciepłych, spokojnych spędzonych w gronie tych których kochacie w otoczeniu  pięknych przedmiotów wykonanych  własnoręcznie.


niedziela, 22 marca 2015

Króliki a może zajączki?

Kto to wie czy to króliki czy zajączki?  Wykonane w ten sam sposób a jednak zupełnie inne. Biały zszyty z kwadratu wykonanego na drutach z  włóczki z moherem tylko uszy na szydełkowe, szary uszyty ręcznie z kwadratowej szmatki dzianinowej. Siedzą sobie i radzą kto do kogo powędruje na Święta.


piątek, 20 marca 2015

Jak w kurniku

          Przed każdą Wielkanocą   obiecuję sobie , żadnych jaj nie będzie  i jak  zwykle  obietnice sobie a życie sobie. W  tym roku   postanowiłam więc się nie buntować i jaja przygotowałam wcześniej. Na szczęście teraz bez większego problemu można dostać styropianowe  formy kupiłam więc ich kilka i ubrałam w szydełkowe ubranka. Jaja są spore 9-10 cm , ubranka są z bawełnianych nici ,do niektórych jaj przykleiłam koraliki a niektóre są  tylko  w ubrankach. Mam nadzieję, że się spodobają   bo zamierzam je podarować. Dziś  jajo białe.



sobota, 7 marca 2015

Jajo.

          Dziś obiecane  jajo przydasiowe  czyli ciąg dalszy  zmniejszania zapasów. Jajo jest ze styropianu i było  już trochę sfatygowane bo padło ofiarą moich eksperymentów. Próbowałam na nim kilka technik zdobienia  łącznie z igłą do filcowania. W kilku miejscach miało wiec nawet małe ubytki i właściwie powinnam je wyrzucić. Zamiast tego pocięłam je jeszcze bardziej tylko teraz już w sposób zamierzony poupychałam  szmatki, zakryłam koronką i powstało jajo jak nowe.  Nawet mnie się spodobało choć perfekcyjne nie jest  i co ważniejsze  znalazłam już kogoś kto je przygarnie więc nie powiększy moich zapasów.


sobota, 23 marca 2013

Kudłata owieczka MEE

Lubię zbierać ciekawe włóczki   supełkowe, włochate, wstążeczkowe. Mam ich cała kolekcję, mniejsze większe kłębuszki. Czasem dostanę  od kogoś jakieś ciekawe resztki, czasem kupię, czasem znajdę w SH. Posiadanie takiej "kolekcji"  ma tą dobrą stronę, że jak sobie coś wymyślę to nie muszę biegać i szukać materiałów, wystarczy tylko otworzyć przepastne pudła i szukać, szukać, szukać aż znajdę.
Ciekawa włóczka ma tę zaletę, że jej zastosowanie  zmienia  najprostszy wzór   w coś  oryginalnego. Kudłata owieczka jest  bardzo prostą maskotką :  tułów ,cztery nóżki i główka. Fajna faktura włóczki spowodowała jednak, że jest inna niż inne. Mnie i mojemu wnuczkowi się podoba mogę wiec pokazać ją wszystkim . Wnuczek mówi na nią MEE więc chyba tak ma na imię.
PS.
Jeśli masz  ciekawą włóczkę do mojej "kolekcji"  zawsze mogę ja wymienić na coś gotowego. Napisz do mnie, zapraszam.



czwartek, 21 marca 2013

Zielona wiosna

Po małej przerwie zapisałam się na kilka wymianek . Jedną z nich zorganizowała Jadzik.. Była to wymianka wiosenna, przygotować trzeba było coś wiosennego, zielonego. Moją parą została sama organizatorka. Tym razem postawiłam na  kolor i przygotowałam kilka  zielonych drobiazgów . Zielony naszyjnik  filcowany na mokro z pomarańczowym prążkowanym oczkiem. Przy okazji nauczyłam się filcować tak aby kamień był w środku naszyjnika. Wysłałam też Jadzik zieloną bransoletkę różą i szydełkowy wiosenny, zielony  świecznik z narcyzem , trochę przydasi i słodziaków.






 Jadzik przygotowała dla mnie wielkanocne zielone jajo w szydełkowym ubranku, piękne kolczyki, karteczkę z pięknym haftowanym narcyzem ,  mnóstwo przydasi i herbatki.

Jadzik  dziękuję za organizację wymianki  i za  wszystkie prezenty
 

poniedziałek, 18 marca 2013

Wokół tradycji

 Pisałam ostatnio, że  biorę udział w warsztatach rękodzieła. Tematem warsztatów było spotkanie z tradycją wielkopostną i wielkanocną obejmujące m.in. naukę polskich i ukraińskich pieśni wielkopostnych, alilujek (czyli kolęd wielkanocnych) oraz tradycyjnego rękodzieła (haft, frywolitka, ozdoby wielkanocne).
Warsztaty  rękodzieła prowadziła  Monika  Petryczenko  a odbyły się one w Teatrze Kana. Do śpiewania to ja się raczej nie nadaję ale muszę powiedzieć, że  to była ogromna przyjemność  słuchać śpiewaków w starym,  tradycyjnym  repertuarze w klimatycznej piwnicy - kawiarence i jednocześnie uczyć się  sztuki ozdabiania jajek. Nie robiliśmy  karczochów, ani nie naklejaliśmy  serwetek na jajko w końcu to był projekt wokół Tradycji. Uczyliśmy się  ubierać jajka w koronkowe ,szydełkowe koszulki, nakładać  wosk szpileczką  lub  specjalnym lejkiem albo  po prostu drapać ufarbowane  łupinkami z  cebuli jajeczka. Narzędzia  mieliśmy    zupełnie prymitywne ot szpilka wbita w patyczek, lejek z kawałeczka blaszki i patyka, zwykłe cieniutkie szydełko i nici. Okazało się, że sztuka nakładania wosku  czy to szpilką czy to lejkiem niby  prosta wymaga  jednak wprawy , pewnej ręki , cierpliwości i  weny twórczej aby nie wyszło nam  jajko pociapane woskiem tylko  pisanka. Drapanie jajeczka we wzorki również nie jest takie proste Szydełkowe  tradycyjne koszulki powinny być robione z cieniutkich nici na super cienkim szydełku. Niestety ze względu na wzrok musiałam użyć trochę grubszej nitki ale postanowiłam Wam pokazać moje  "dzieła warsztatowe". To tylko kilka  ozdobionych jajeczek reszta została  dla organizatorów warsztatów, którym tą drogą serdecznie dziękuję za cudownie spędzone   trzy wieczory.
 Kto jest ciekawy może obejrzeć zdjęcia z warsztatów  Wokół tradycji




sobota, 16 marca 2013

Jak korzystać ze słoneczka.

Dziś u mnie  bardzo słoneczny dzień. Choć wszędzie wkoło jeszcze  śnieg to słoneczko już grzeje. Postanowił to wykorzystać  mój włóczkowy kurczaczek i  zobaczcie jak się opala  choć tylko przez szybę okienną. Musze powiedzieć, że i ja staram się korzystać ze słonecznego światła. Mnie ono " ładuje akumulatory" , nabieram nawet  chęci do sprzątania może dlatego, że słoneczko ujawnia wszystkie śmieciuszki w zakamarkach. Dziś po południu idę na warsztaty pisankowe, mam nadzieje, że to czego się nauczę będzie się nadawało do pokazania na blogu.
A teraz żółty kurczaczek w roli głównej.

 Przysiadł  sobie na nagrzanym kamieniu 
 Szukał wygodniej pozycji
Wreszcie ułożył się wygodnie i zasnął.
 Ciekawe czy przez szybę można się opalić i być jeszcze bardziej żółtym?

poniedziałek, 11 marca 2013

Ananaski

Obiecałam więc pokazuję  jeszcze jeden wzór  jajeczka tym razem ananasek. Ten wzór to znają chyba wszyscy i chyba wszyscy go lubią. Można  robić tym wzorem  chusty, szale, bluzki itd.  Ja nawet pokazywałam  Wam kiedyś szalik zrobiony tym wzorem To ten poniżej. Wzór  tylko trochę zmodyfikowany  i proszę bardzo jajeczko jak żywe. Niekoniecznie na okno , fajnie wygląda  położone na obrusie jak serwetka a zastanawiam się też czy nie umocować go do patyczka i wbić w doniczkę. Tylko wtedy musiałoby być trochę mniejsze bo to ma aż 15 cm wysokości. Może mi jeszcze coś podpowiecie do czego można je wykorzystać. Ostatecznie co wiele głów to nie jedna z pomysłami.

PS.
Magda_Z  napisz do mnie  maila , prześlę Ci wzór jajeczka.




sobota, 9 marca 2013

Koronkowe jajeczka

W wymiankach obdarowałyście mnie  kolorowymi kordonkami w fajnych pastelowych kolorach. Małe kłębuszki nie wystarcza na jakąś większą robótkę  ale  zgodnie z nazwą " przydasie" zawsze można z nich coś wyczarować. Mimo, że  okna jeszcze nie wyszorowane po zimie która nie odpuszcza więc jeszcze trochę zaczekam z ich myciem postanowiłam wydziergać  kolorowe  ozdoby do powieszenia w oknie. Święta niedaleko więc są to jajeczka. Wzory są ogólnie znane nic szczególnego większość z Was je  dziergała.   Fajne kolorki , trochę własnej inwencji w wykorzystaniu wzoru i  powstało coś fajnego, wiosennego tylko nie przyglądajcie się za bardzo nieumytym oknom. Inne kolory i wzory wkrótce Wam pokażę.



środa, 28 marca 2012

Nie robię pisanek.

W tym roku nie robię: pisanek,  baranków,  zajączków. Wystarczy mi to co mam z ubiegłych lat. Nie można jednak tak zupełnie nic nie zrobić, czułabym się jakoś nieswojo. Dla odmiany  zrobiłam więc małą zawieszkę- obrazek. Wyhaftowany zajączek na lawendowym płótnie odszyty sznureczkiem, niewielki 10 x10 cm. Mam zamiar zrobić jeszcze jeden obrazek bo poświęciłam tzn pocięłam już moją haftowaną serwetkę z zajączkami. Serwetka już mi się opatrzyła a zajączki na zawieszkach wyglądają jakoś inaczej.
Przy okazji zgłoszę moja zawieszkę do   wyzwania Szuflady   Wielkanocna ozdoba.


Spodobała Wam się moja bransoletka ze sznurka,   jeśli chcecie to  wkleję Wam zdjęcie kursu obrazkowego jak wiązać   węzełki makramy, takie ABC. Nie wiem tylko czy są chętni na naukę ale to jest proste i przyjemne plecenie. Jeśli będą chętni  zrobię zdjęcia .