Obserwatorzy.

niedziela, 27 listopada 2011

Szal z warkoczy.


Żeby mieć wnuki dla których robimy czapeczki i zabawki trzeba mieć dzieci. Niezależnie od tego ile mają lat dbamy o nie jak o dzieci. Pilnujemy żeby się ciepło ubierały, nosiły czapki i szaliki. Pewnie wszystkie tak macie. Ja też biorąc pod uwagę niechęć mojej córki do noszenia  czapek  zrobiłam na drutach długi, szeroki  szal z 100%  "niegryzącej"  wełny. Wzór został osobiście zaprojektowany przez córkę  ( to tak na wszelki wypadek żeby  się podobał). Teraz może się nim owijać   nawet trzy razy,  no i podobno fryzura się tak nie psuje jak pod czapką.
Zdjęcie trochę przekłamuje kolor, który w rzeczywistości jest czarny.
Zużyłam 25 dkg wełny. Szal ma 1,70 m i 42 cm szerokości.

Zainteresowanych podobnym szlem proszę o kontakt.


5 komentarzy:

  1. prawdziwe cudo !
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny i wielkość imponująca. Na pewno bardzo ciepły :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Najważniejsze że "dziecko" zadowolone:))Fajny.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że mnie odwiedziłaś/łeś . Dziękuję za każdy komentarz.