Obserwatorzy.

niedziela, 26 października 2014

Rudzielec

Podobają mi się  filcowane rzeczy , mam na sobą  pierwsze próby filcowania na mokro i na sucho. Aktualnie  czasu na robótki mi brakuje więc jeśli już zabieram się za coś to raczej za proste małe formy. Tytułowy rudzielec to  filcowana  na mokro broszka  w jesiennych barwach. To nic specjalnego i oryginalnego ale nowa właścicielka jest zadowolona z prezentu  jaki dla niej wymyśliłam.




16 komentarzy:

  1. Mi się podoba :) Przede wszystkim kolorystyka.

    OdpowiedzUsuń
  2. z takiej niespodzianki też bym się ucieszyła :)
    cudowny rudzielec :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześliczna ,wspaniały dodatek .
    pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
  4. Te małe formy są tak przepiękne, że każda chciała by ją mieć.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale cudo! Przepiękny ten kwiat. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny kwiatek! Kolory takie "moje", zwłaszcza jesienią ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Niby początkująca, a od razu pełen profesjonalizm! Przeurocza!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam się na filcowaniu, ale strasznie mi się podoba jak te kolorowe "niteczki" tak się przeplatają :-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. mały, ale jaki! śliczne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne prace ! :)
    Obserwuję i zapraszam do mnie :))
    http://adtadtadta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładna broszka :0) genialnie wpasowuje się w moją rudą czuprynę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo podobają mi się filcowane ozdoby - w tym kolorze, szczególnie, bo to mój ulubiony!
    Wyszła Ci przepiękna!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że mnie odwiedziłaś/łeś . Dziękuję za każdy komentarz.