Obserwatorzy.

poniedziałek, 5 marca 2018

Na zimową herbatkę.

Nie wiem jak Wy ale ja kiedy dziergam to potrafię zapomnieć o przyziemnych sprawach takich jak np. jedzenie i picie o sprzątaniu nawet nie wspominam.  Herbata zaparzona stoi w kubku, stygnie a ja jeszcze jedno oczko, jeden rząd, jeden ażur. Przydaje się wtedy ocieplacz na kubek. Widocznie nie tylko ja lubię ciepłą herbatkę bo  ostatnio dziergała takie oto dwa komplety ocieplaczy i podkładek pod kubek.


 Miały być grube , cieplutkie i  koniecznie "norweskie" . Jak norweskie to  gwiazdki-śnieżynki i renifery. Trudno się wrabia wzory żakardowe  w  dzianinach szydełkowych , szczególnie gdy jest to bardzo mała powierzchnia.  Połączyłam więc dwie techniki , wydziergałam ocieplacz szydełkiem i haftowałam go igłą. Po drugiej stronie jest wyhaftowany tajemniczy napis ale ocieplacze są już dawno u  nowej  właścicielki więc nie zdradzam  niespodzianki jaką  chciał zrobić dla  wielbicielki  "norweskich klimatów"  pewien sympatyczny  Pan.



13 komentarzy:

  1. Jakie śliczne są te kompleciki, zauroczyły mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu! Cudowne ocieplacze - Pozdrawiam Serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne! I jeszcze te kolorki!

    OdpowiedzUsuń
  4. ŚLICZNE:))ostatnio czytałam,że osoba którą tak potrafi pochłonąć robótka wpada w trans który można porównać z hipnozą:)))i myślę,że coś w tym jest:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Naprawdę świetnie wyglądają :P Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny pomysł z ocieplaczem i podkładką do kompletu :) Śliczne są :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że mnie odwiedziłaś/łeś . Dziękuję za każdy komentarz.