Obserwatorzy.

piątek, 29 listopada 2013

Czapka.

            Dzieci czapek nie lubią  więc ja chyba nie dorosłam  bo  niechęć do czapek mi nie przeszła. Może przyczyną jest to, że trudno mi dobrać  taki fason czapki w której będę się dobrze czuła, , będzie mi ciepło i   będę  mogła spojrzeć w lustro bez strachu. Tak już chyba jest, że niektórzy mogą założyć na głowę przysłowiowy garnek a i tak im w tym do twarzy a inni muszą długo szukać czegoś w czym nie będą straszyć przechodniów. Do tej pierwszej grupy należy moja córka i małżonek a do tej drugiej niestety ja. Robię więc czapki dla siebie  , pruję i robię kolejne aż trafię na coś odpowiedniego. Tym razem udało mi się uniknąć prucia. Czapka bardzo prosta, bardzo gruba włóczka z domieszką prawdziwej wełny, grube druty , jeden wieczór i  już mi cieplutko w uszy. 
A jak tam u Was  z miłością do czapek?


14 komentarzy:

  1. Dokładnie tak samo. Mam chyba z sześć czapek, a chodzę bez. Może ten model zrobię i mi spasuje, tylko z drutami u mnie nie tęgo, ale czas chyba się z tym zmierzyć. Czapka mi się podoba, jest bardzo oryginalna. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna czapka:) ja ich nie noszę, chyba, że jak duży mróz ściśnie, ale to tylko jak wychodzę z pracy, nigdy do. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Trafiłam do Ciebie i podoba mi się to, co i jak robisz z włóczką i nie tylko. Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie lubię czapek i to z wzajemnością tzn. one też mnie nie lubią. Lubimy się nawzajem z kapeluszami ale wolę odziewać się na sportowo, więc ostatni Mohikanin leży nieużywany w szafie. Kończy się tym, że noszę kaptury ;))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Jednodniowa czapka - dobre! Muszę sobie taką sprawić :-D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też należę do tej drugiej grupy,czapka super!Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. również należę do osób, które nielubują się z czapkami, co bym na siebie nie założyła to mam wrażenie, że wyglądam jak kosmita ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czpusia super. Bardzo mi się ta włóczka podoba.
    Jeżeli masz chęć to zapraszam na misiową wymiankę. Dziś ostatni dzień zapisów. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajna czapa!! ale zgadzam się - do nich trzeba dorosnąć, albo się porządnie pochorować:(

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też nie lubię czapek, potem włosy się nie układają...
    Twoja czapka jets bardz ładna i widać, że naprawdę ciepła :)))
    Pozdarwiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajna czapa!
    Nie nosze bo nie znalazłam tej idealnie pasującej dla mnie;)))
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że mnie odwiedziłaś/łeś . Dziękuję za każdy komentarz.