Obserwatorzy.

niedziela, 5 lutego 2017

Co robię jak nic nie robię

        Kiedy  nie mam weny  twórczej na jakąkolwiek robótkę a siedzieć z założonymi rękami nie potrafię wtedy najczęściej zabieram się  za "porządki"  w szmatkach. Wybieram pudło z  ścinkami uszykowanymi do wyrzucenia w celu  utylizacji  resztek. U  mnie to pudło  ma nawet nazwę  "kosz  nieostateczny" . Zaczynam kolejny raz przebierać  to co właściwie już wyrzuciłam. Część szmatek faktycznie ląduje w koszu tym razem już ostatecznym ale  zwykle połowę  chowam ponownie. Żeby  mieć choć odrobinę mniejsze wyrzuty sumienia część szmatek staram się natychmiast przerobić  na cokolwiek. 
        Z tego też powodu powstało ostatnio kilka kwiatuszków  z bawełnianych resztek pozostałych po szyciu pościeli, sukienki i koszuli.




 Kwiatki są mi zupełnie niepotrzebne ale sami przyznajcie, że lepiej wyglądają niż to z czego zostały zrobione. 

No i przechowywanie kwiatuszków   mniej mnie  frustruje niż zbieranie szmatek.
Gdyby komuś kwiatki były do czegoś potrzebne to wrzucę je do zakładki Wymień się ze mną

18 komentarzy:

  1. Fajne takie nic nie robienie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz dziewczyno talent, potrafisz naprawde zrobic coś z niczego, ładne te kwiatuszki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu! Prześliczne te kwiatuszki, A zauroczył mnie ten żółty z białym Guziczkiem ,jest Cudowny - Pozdrawiam Cię Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. I to jest "nic nie robienie"? Prześliczny reecykling!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  5. I to jest "nic nie robienie"? Prześliczny reecykling!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Rewelka :) Kto ny pomyślał, że z resztek można wyczarować takie świetne rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie "czystki" w pozytywnym znaczeniu! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Twórcze to Twoje "nicnierobienie" !!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piekne kwiatuszki Aniu :)) Super wyszly Ci i tak duzo lepiej wygladaja od szmatek :)) Pozdrawiam Cie cieplutko :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Super kwiatki, to niesamowite, ile rzeczy może powstać z resztek i ścinków :) bardo mi się podobają!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow, super efekty tych "porządków" w szmatkach!

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne wykorzystanie resztek. A taki kwiatek może być fajnym dodatkiem do jakiejś większej całości :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że mnie odwiedziłaś/łeś . Dziękuję za każdy komentarz.