Obserwatorzy.

wtorek, 30 maja 2017

Egzotyczny kwiat w czerwieni.

Pamiętacie  moje egzotyczne kwiaty?
Pomarańczowe, energetyczne, duże pisałam o nich  tu .Egzotyczne-kwiaty
 Obiecałam pokazać ich mniejszą wersję w zupełnie innej kolorystyce. Oto ona,   tym razem ogniście- czerwona , wersja mini  bo składająca się tylko z 4 kwiatków. To ten sam wzór tylko środek jest  wykonany inaczej.


Niby to samo ale jednak wygląda odmiennie. Który ładniejszy?



To rzecz gustu, teraz  tylko muszę wymyślić  jakieś zastosowanie dla tych kwiatów. Póki co czerwony zdobi ścianę a pomarańczowy przypięłam na korkowej tablicy.



11 komentarzy:

  1. Oba kwiaty są ślicznie zrobione!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Niby umiem obracać szydełkiem,ale nie mam pojęcia o tych zawijaskach w kwiatach:))super są:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu! Cudowne są Oba kwiatki, Z tego większego była by ładna poduszka na balkon - Pozdrawiam Cię Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. Niesamowite jest to ,ze wzorek ten sam ,aa jednak sa tak odmienn. Piekne sa oba Aniu :) Pozdrawiam Cie cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowny i mega czerwony :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiem jakim cudem można przerobić te 20-krotne nawijki! Nie ogarniam tego! A ciebie podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowne i wyjatkowe.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moim , bardzo skromnym zdaniem, nie bardzo te kwiaty można porównać. Czerwony jest tak soczysty, jak dojrzały mak. Pachnie od niego łanem zbóż i nawet słychaćcichutkie tony pieśni o makach.... Drugi kwiat jest pełnym wyrazu , acz nieśmiałym , patrzącym odważnie , a jednak lekko skrycie. Jest bardzo delikatny, ma swój wymiar w grupie kwieci owocowych. Nie umiem takich porównać. Oba są piękne. Każdy w swojej klasie. Ale się rozpisałam..... Ale szczerze. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że mnie odwiedziłaś/łeś . Dziękuję za każdy komentarz.