Jakiś czas temu dostałam w prezencie Gazetki od Haftytiny Gazetki są pełne wspaniałych haftów i z przyjemnością je oglądam Zapragnęłam nawet coś sobie wyhaftować bo choć nie jestem mistrzynią w haftowaniu to jednak igłę trzymać w rękach potrafię. Moją uwagę przykuły hafty jednokolorowe a szczególnie czarny owad ni to biedronka ni to żuczek. Zmieniłam ostatnio wygląd części mojego mieszkania i czarna biedronka idealnie wpasowała się w nowo urządzone miejsce. Tak więc dziś w moim robótkowym królestwie coś innego niż druty, szydełka, włóczki, nici i szmatki. Może jednak nie do końca mówię prawdę bo kanwa to jednak szmatka a to czym wyszywałam to też nici tyle że grube.
Czarny haft na białym tle, gruba kanwa, grube jedwabne nici bo chciałam , żeby owad był dobrze widoczny i spory.
Miło jest zająć się innym niż zwykle rękodziełem i jakoś tak nabrałam ochoty do następnych haftów.
Może ktoś wie jak to jest z obserwatorami na blogu? Ja od lat ich nie widzę ani na swoim blogu ani na innych. Od kilku dni obserwatorzy na moim blogu czasem się pojawiają ale szybko znikają ? Macie podobnie? A może ja coś źle robię?
